Pamiętam że w dniu mojego przybycia i spotkaniu trzech polaków zaczęła się ciekawa impreza z serwowanym tutejszym winem. Afgańczycy po mimo trwającej tam wojny są przyjaźnie nastawiona do turystów. Oczywiście pytali mnie czy jestem wojskowym. Sprawdzali też moje prawo jazdy szczecin które miałem od kilkunastu lat.Zdziwiłem się gdy spotkałem kilku polaków którzy przyjechali do Afganistanu badać jakieś pola naftowe.

Wszystkie moje lekcje jakie brałem w szczecińskiej szkole zapamiętam do dziś. Podczas moich kursów jeszcze jak byłem małolatem nie podchodziłem do tego z głową. Myślałem co ten instruktor mi tu gada. Ale teraz po kilku nastu latach pracy wiem o co mu wtedy chodziło. Każde słowo instruktora wbiło mi się w pamięć bo facet mądrze gadał. Tak własnie miałem ciekawy kurs do Afganistanu. Na początku bałem się jechać ponieważ trwała tam wojna. Ale mówię co tam. Myślę że sobie poradzę. Ale po odkręceniu kluczyka przestałem tak myśleć.

Może was zaskoczę a może nie. Jechałem sam. To było straszne. Prawie 10 tys kilometrów za kółkiem. Podczas podróży zatrzymywałem się w wielu przydrożnych miejscach. Starałem się dobrać motel tak aby nie okradli mnie rebelianci ani inni żądni mojego towaru. Zaskakujące jest to że wtym kraju jest bardzo wiele hoteli które są przepełnione przeróżnymi turystami.

Zawsze marzyłem o kierowaniu tirem. Od małego kręciła mnie adrenalina i sporty ekstremalne. Może nie wiele z moim zawodem jest to wspólnego, ale jaram się tym podobnie. Zrobiłem prawo jazdy na wszystkie możliwe kategorie od A do E. Zajęło mi to 4 lata. Mogłem wyrobić się szybciej ale pochłaniała mnie praca której tak naprawdę nie lubiłem. Teraz mogę się pochwalić rozmaitym portfolio zawodów jakie wykonywałem. Pierw zdałem za pierwszym razem prawo jazdy dzięki nauka jazdy szczecin Ale nie o tym chciałem napisać. Chciałem opisać historię jaka przyda żyła mi się podczas wyjazdu do Afganistanu.

Wiozę ze sobą dowód mojej pracy przez wiele lat jako kierowca. Podczas długiej jazdy po Afganistanie nie zawsze mogłem pozwolić sobie na relax. Droga była ciężka i straszna. Sami zobaczcie fotkę z mojej kabiny.
http://naukajazdy.etynkowski.szczecin.pl